Wyszukaj w serwisie

czwartek, 29 sierpnia 2013

Metalowe przedmioty w bagażu podręcznym

Na wielu blogach i stronach internetowych (np. tutaj) można znaleźć błędne informacje, co do możliwości przewozu metalowych przedmiotów w bagażu podręcznym w samolocie. Według nich, wnoszenie na pokład maszyny produktów wykonanych z metalu jest zabronione i w przypadku próby zabrania ich ze sobą, zostaną one skonfiskowane podczas kontroli bezpieczeństwa. To mit, nie mający zbyt wiele wspólnego z prawdą i w który nie należy wierzyć. Nie oznacza to jednak, że w bagażu podręcznym przewieziemy wszystkie metalowe przedmioty. Jaka jest zatem zasada ich przewozu?

Metalowe przedmioty w bagażu podręcznym: czy można je przewozić?

Regulaminy lotnisk i poszczególnych linii lotniczych na ogół nie zabraniają przewozu w bagażu podręcznym przedmiotów wykonanych z jakichś konkretnych materiałów. Wyjątkiem są tutaj ciecze (podlegające restrykcyjnym limitom ilościowym) oraz materiały wybuchowe (do których zaliczają się również środki pirotechniczne).

Przedmioty wykonane z metalu, choć poddawane szczególnej kontroli bezpieczeństwa na lotnisku (w końcu to właśnie z tego materiału wykonuje się między innymi broń), nie są zakazane. Do kabiny samolotu z powodzeniem wniesiemy więc takie towary, jak grzałka elektryczna, pokarmy w metalowych puszkach, aluminiowe menażki czy akcesoria elektroniczne (to oczywiście jedynie przykłady tego, co można spakować do bagażu podręcznego). Surowo zabronione są natomiast tzw. przedmioty niebezpieczne (które mogą zagrażać bezpieczeństwu samolotu, osób na pokładzie lub ich mienia), a także:
  • mogą zostać uszkodzone podczas transportu drogą lotniczą,
  • są nieodpowiednio zapakowane,
  • są zabronione przez przepisy prawa, regulacje lub nakazy obowiązujące w jakimkolwiek kraju wylotu, przewozu i przylotu,
  • nie nadają się do przewozu ze względu na wagę, rozmiar lub inne nietypowe cechy,
  • mogą spowodować dyskomfort lub wstręt u osób na pokładzie.
(wycinek regulaminu linii lotniczych WizzAir)

Pakowane do bagażu podręcznego metalowe przedmioty przede wszystkim nie mogą więc stwarzać zagrożenia na pokładzie samolotu. Co to znaczy? Z pewnością nie powinny one posiadać ostrych oraz kłujących krawędzi (odpadają więc m.in. noże, scyzoryki, a także wszelka broń biała). Z innymi metalowymi przedmiotami nie powinniśmy mieć na lotnisku problemu.

Ostatecznie jednak, trudno jednoznacznie ocenić który przedmiot może zostać przez ochronę uznany za niebezpieczny, a który nie (czasem zależy to wyłącznie od widzimisię kontrolera). Podczas pakowania kierujmy się więc rozsądkiem.

Jeśli uznałeś ten artykuł za pomocny, będzie nam miło jeśli polubisz nasz profil na Facebooku. Dziękujemy!

5 komentarzy:

  1. Widzę, że źle to ujęłam na blogu, ale nie chodziło mi o to, że zupełnie nic metalowego nie wolno zabierać (zmienię to zaraz).
    Dostaję pytania przede wszystkim o namiot, czy kontrolerzy czepiają się śledzi i z informacji moich znajomych oraz tego, co czytałam w Internecie (np. na forum Fly For Free) wynika, że owszem, śledzi lepiej nie zabierać do podręcznego.
    Tak jak napisane jest pod koniec artykułu, wiele zależy od interpretacji kontrolera i mi np. wyrzucili golarkę jednorazową (bo brzytwa), nie zabieram też maszynki do gazu, bo jest za droga żeby mi ją wywalili do kosza.

    Aleksandra z duze-podroze.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śledzi od namiotu rzeczywiście nie warto pakować do bagażu podręcznego. Są ostro zakończone i przez wielu kontrolerów mogą zostać uznane za przedmioty niebezpieczne. Sytuacja z golarką jednorazową absurdalna, ale cóż... niestety na lotniskach wielu kontrolerów cierpi na nadgorliwość ;)

      Usuń
  2. a czy można mieć ze sobą metalową bombille (taka rurka do micia yerba mate), która jest ostro zakonczona z tednej strony?

    OdpowiedzUsuń
  3. a garnek?..rondelek stalowy dokładnie :)..

    OdpowiedzUsuń
  4. A puszkę na gre jak np.dobble

    OdpowiedzUsuń